Historia Hufca

ZAWSZE PRZYGOTOWANI

    15 października 1992 roku, ukazał się rozkaz Komendanta Chorągwi Stołecznej, powołujący do życia nowy hufiec. W tym jednym momencie, na kilkudziesięciu instruktorów, spadła olbrzymia odpowiedzialność za zuchy i harcerzy, którzy mieli trafić do nowej jednostki, ale także za przyszłość harcerstwa w części warszawskiego Śródmieścia.

    Odpowiedzialność ta, nie była dla nich przypadkowa, choć znaleźli się wśród nich instruktorzy zarówno o wieloletnim doświadczeniu, jak i ci dopiero zbierający szlify. Połączył ich wcześniej krąg instruktorski „Wyzwolenie”. Działała w nim między innymi Komisja Stopni Instruktorskich – wówczas, mogły one działać przy najlepszych kręgach.

WPŁYWOWI W CHORĄGWI

    Powstanie hufca, było wielką niewiadomą, aż do ostatniej chwili – jak się okazało doświadczenie powiązane z pasją młodszych instruktorów, mogło nie być wystarczające. Wówczas okazało się, że śródmiejskie harcerstwo, nie działa w próżni – hufiec mógł powstać dzięki poparciu hm. Bartosza Jabłońskiego (ówczesnego komendanta chorągwi) i hm. Danuty Skrońskiej (jego zastępczyni).

    Również dziś, instruktorzy naszego hufca, rozumieją potrzebę działania na forum Chorągwi, reprezentując nasz hufiec we wszystkich 4 władzach, co stawia nas w jednym szeregu z największymi warszawskimi hufcami.

TRUDNE WARUNKI LOKALOWE

    Nie zawsze było równie dobrze. Początkowo hufiec nie miał własnej siedziby a dokumentacje mieściliśmy w niewielkiej szafce, w szkole przy ulicy Twardej. Spotkania instruktorów odbywały się wówczas nieopodal ulicy Towarowej, w mieszkaniu dh. hm. Haliny Bożek, pierwszej komendantki hufca, która zawsze dbała o ich kulinarną oprawę na najwyższym poziomie.

    Potem przez kilka miesięcy urzędowaliśmy w Harcerskim Ośrodku Specjalności, mając dostęp do sali kominkowej i niewielkiej kuchni. Na własny lokal, w kamienicy przy ulicy Hożej, przyszło nam czekać aż 5 lat. I choć obecnie koszt utrzymania lokalu wzrasta, nie poddajemy w wątpliwość sensu jego utrzymywania, lecz wspólnie szukamy sposobu by zachować  miejsce, gdzie nadal sami będziemy  gospodarzami.

TEREN DZIAŁANIA

    Podobne trudności, odczuły drużyny i gromady, w związku z reformą oświaty z 1999 roku, która pozbawiła nas dotychczasowych harcówek oraz zmieniła znane nam dyrekcje szkół. Wówczas harcówki straciły między innymi: drużyna z 281 (szkoła przy ulicy Twardej) oraz szczep 134 (szkoła przy ulicy Fabrycznej).

    Zmiany osłabiły także dotychczasowy ciąg wychowawczy, któremu nie sprzyjały również  kolejne podziały terenu warszawskiego Śródmieścia, pomiędzy hufcem Centrum a hufcem Śródmieście (późniejszym Stowarzyszeniem Harcerskim). Od tej pory harcerze przechodzący ze szkoły podstawowej do gimnazjum, często przekraczali te sztuczne granice.

STAŁA LICZEBNOŚĆ

    Pomimo tych trudności, udało nam się powstrzymać spadek liczebny już w 2007 roku, co jest wyjątkowe, zarówno w skali chorągwi Stołecznej, jak i całego ZHP. Jest to godne podkreślenia, z uwagi na to, że hufiec Warszawa Centrum jest jedyną w Chorągwi Stołecznej jednostką, otoczoną sześcioma dużymi hufcami, działającymi na terenie dwóch lub więcej dzielnic, podczas gdy sam działa jedynie na terenie Śródmieścia, które odnotowuje najniższy wskaźnik przyrostu naturalnego w całej Stolicy.

ŚRODOWISKA Z TRADYCJAMI

    Na samym początku działalności, hufiec utworzyły trzy silne szczepy o kilkudziesięcioletniej historii: 134 WDHiZ im. Piotra Wysockiego (działający na Solcu), 220 WDHiZ im. Kazimierza Pułaskiego (działający na Mirowie) i 281 WDHiZ (działający w Śródmieściu Południowym). Każdy z nich, skupiał drużyny posiadające wyjątkowe tradycje i obrzędy, łączące tradycję z nowoczesnością.

    Także na początku działania hufca, zapadła decyzja o wsparciu odrodzenia szczepu 186 WDHiZ, działającego na Muranowie (jako wspólnej inicjatywy instruktorów środowisk 189 i 186). Po niemal dwóch dekadach, na podobne wsparcie oczekują instruktorzy środowisk 134 i 404.

HUFIEC W ŚRÓDMIEŚCIU

    Po trzech latach (w roku 1996), podczas gdy instruktorzy hufca Śródmieście, podjęli decyzje o utworzeniu Stowarzyszenia Harcerskiego, do Hufca Centrum przyłączyły się środowiska, które nie chciały rezygnować z działania w ZHP. Były to 328 WDHiGZ „Horda", 166 Warszawska Wodna Drużyna Harcerska, 238 Drużyna Nieprzetartego Szlaku oraz Szczep Drużyn Nieprzetartego Szlaku „Tęcza". W tym samym czasie, Komenda Chorągwi, postanowiła poszerzyć teren działania hufca Centrum na całą dzielnicę Śródmieście.

UNIKALNE ŚRODOWISKA

    W centralnym położeniu naszego hufca, możliwości dla swojego działania upatrują jednostki unikalne w skali całej Chorągwi Stołecznej. Są wśród nas gromady i drużyny Nieprzetartego Szlaku, pracujące z dziećmi głuchoniemymi, z którymi pracowała hm. Wanda Tazbirówna; jedyny w Warszawie krąg akademików oraz równie niepowtarzalny krąg kleryków. Nasz hufiec współtworzy także krąg starszyzny harcerskiej, jeden z filarów inspektoratu sportów obronnych chorągwi Stołecznej.

BOHATER Z HISTORII WARSZAWY

    Po czterech latach (w 1997 roku), Zjazd Hufca podjął decyzję o rozpoczęciu akcji bohater. Nastał czas wyboru bohatera, zbierania materiałów i przygotowywania broszur – jedną z najlepszych, opracowała hm. Katarzyna Knap-Dam. Niedługo po tym, odbył się zlot w Czersku, a na Starym Mieście w Warszawie, odbyły się imprezy: „Harcerskie Januszki” (w dzień imienin Janusza) i zuchowe święto „Czarnego Kota”.

    W uznaniu dobrze wykonanej pracy, Komenda Chorągwi Stołecznej, nadała hufcowi Centrum, imię Księcia Janusza I Mazowieckiego Starszego. Dzięki temu, nasze działania, jeszcze silniej związały się z historią Warszawy, w sercu której działa nasz hufiec.

SAMODZIELNOŚĆ ZGRUPOWAŃ

    Na kilka miesięcy przed powstaniem hufca (latem 1992 roku), środowiskom udało się zorganizować obóz poza hufcem Śródmieście (pod auspicjami chorągwi Stołecznej). Po roku działania, pierwszy obóz hufca Centrum prowadził phm. Andrzej Wyrozembski z 281, a jego zastępcą była phm. Ewa Czarkowska z 134.

    Od tego czasu jeszcze kilkakrotnie organizowano obóz całego hufca (ostatni taki obóz w 2007 roku prowadziła phm. Agata Durakiewicz). Niemniej udało się usamodzielnić środowiska na tyle, że w roku 2011 zuchy i harcerze z hufca Centrum wzięły udział aż w trzech różnych zgrupowaniach.

POŁĄCZENIE TECHNIKI I ATMOSFERY

    Od początku istnienia hufca, instruktorzy organizowali również wspaniałe i pełne twórczych pomysłów kolonie zuchowe. Połączenie elementów nowoczesnej techniki z niepowtarzalną atmosferą zuchowych przygód, dało efekt, który zapadł w pamięci zarówno uczestnikom jak i ich rodzicom. Komendantem pierwszej kolonii był hm. Witold Trepkowski z 328, a jego zastępcą hm. Jakub Czarkowski z 186.

STAŁA PRACA HUFCA

    Wielkim sukcesem naszego hufca, było zorganizowanie w czerwcu 1993 roku, w szkole przy ulicy Długiej, święta kolorowych baloników. Doskonała atmosfera, w połaczeniu z dh. hm. Haliną Bożek, przebraną za księcia Poniatowskiego, zadecydowały o konieczności powtórzenia imprezy w kolejnym roku, jednak już jako imprezy chorągwianej. „Święto Kolorowych Baloników”, które zorganizowaliśmy już 19 razy, jest równie stałym elementem pracy hufca, jak termin odpraw kadry (pierwszy wtorek każdego miesiąca, o godzinie 19:00).

CENTRUM MOŻLIWOŚCI

    W październiku 1992 roku, na harcerskiej mapie Warszawy, pojawił się hufiec, zrodzony z różnicy zdań pomiędzy instruktorami. Jako jego współtwórcy i wychowankowie rozumiemy zarówno wartość spokojnej i szczerej dyskusji, wolnego wyboru, jak i swobody działania, niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania gromad i drużyn. To właśnie kierując się  myślą o przyszłych pokoleniach, zuchów i harcerzy, pragniemy by Centrum było miejscem pełnym możliwości.